:)

Za pędzlem No Comments »

za: http://doodlewatch.com/2010/08/16/gozan-no-okuribi-iconic-festivals-of-kyoto/

Ciastka na diecie

Kuchnia 2 Comments »

Nie są niskokaloryczne, ale nie o taką dietę chodzi. Są dla mnie beznabiałowej. Są też wegańskie. I są cudne!!

Składniki na 2 blachy:
- 2 banany (lub trzy jabłka starte jak ziemniaki na placki)
- szkl. płatków owsianych
- szkl. ziaren słonecznika (ew. orzechy, wiórki kokosowe lub inne bakalie -> żurawina jest boska ;))
- 1/2 szkl. cukru
- łyżeczka olejku waniliowego (lub część cukru zastąpić waniliowym)
- 1/2 szkl. oliwy / oleju
- łyżeczka wody (w wersji z jablkami bez)
- 1 szkl. mąki (troszkę więcej jak jabłka)
- łyżeczka sody
- 1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie
Banany, olejek, cukier, oliwę i wodę miksujemy na gładko. Do dużej miski przeyspujemy mąkę, sodę, cynamon, dodajemy płatki owsiane, ziarna. Wlewamy masę bananową i całośc mieszamy łyżką. Masa powinna być gęsta. Nakładamy na blachę wyłożoną papierem małymi porcjami i pieczemy 15 min. w 180 st.

(zdjęcie komórką przy słabym świetle wiec przepraszam za jakość, czy też brak jakości)

(stąd jest: CHUSTY)

Olik radzi

Za pędzlem No Comments »

Jak żyć taniej. W sumie się przyda, bo nasze konto nadal nie jest jakoś imponujące. Tak więc, jak ktoś też postanowił żyć oszczędniej - polecam: 1000złna4

Choć u mnie teraz Koty droższe. Bo obraziłam sie ostatecznie na Krakvet i nawet darmowa wysyłka mnie nie przekonuje. A po drugie Fierko cały czas na specjalnej diecie dla cukrzyków.

No i ja chwilowo droższa, bo matka karmiąca z restrykcjami dietetycznymi. I nie dla mnie zapiekanki z sera, nie dla mnie pomidory :(

A co z Japonią? Ano nic. Sushi bym zjadła. ;)

Okonomiyaki

Kuchnia 9 Comments »

Zrobione na mące chlebowej orkiszowej typ 700 jest pycha! Zabraliśmy się wczoraj i odkryłam, że jakimś cudem nie mam mąki zwykłej. Do wyboru był graham i chlebowa.

No i skończyliśmy sos do okonomi. Katsuo bushi jeszcze w szafce jest.

Kolejnym krokiem rozwoju kulinarnego powinno być samodzielne robienie sosu ;)

Kuchnia con-fusion

Kuchnia No Comments »

Bai odwiedzając mnie uznała, że to co ja gotuję to już nie fusion, tylko właśnie confusion. A jadła indyjską zupę z soczewicą, podaną z meksykańskimi torillami i na deser polskie ciasto z jagodami/borówkami.

A dziś pichcę sałatkę ziemniaczaną, której bazą jest niemiecka kartofel salad.

  • ziemniaki
  • cebulka (sparzona)
  • ogórki - małosolne
  • majonez, musztarda
  • nowości: salsa martajada z meksyku (w chińskiej kuchni też jest - ostre chili posiekane w oliwie), prażone - słonecznik i siemię lniane.

Reszta obiadu jest już mało ważna, bo sałatka właśnie się przegryza w lodówce i już ją uwielbiam. No więc bedzie do niej pieczony kurczak od Tomka mamy, który sobie tkwił z zamrażarce i jeszcze zielona sałata z octem winym i oliwą.


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.