お好み焼き - “smażone to, co lubisz”, jak tłumaczy się to słowo. Dużo czasu minęło od ostatniego. Dawno też skończył się sos. Ale jak już raz się okonomiyaki spróbowało, ciężko przestać jeść. Wybrałam się do sklepu, zakupiłam sos za skandalicznie wysoką cenę i zrobiłam.
Z ciasta naleśnikowego, szatkowanej kapusty pekińskiej, marchewki, szynki, cebulki, sera żółtego. Gaijińskie okonomiyaki - ale posypane katsuo bushi. I z majonezem. I nori.
Pyszne były (zdjęcia takie sobie tylko, bo robione komórką):
I jeszcze na patelni:
A dziś będzie domowa produkcja kimchi. Właśnie się kapusta w solance moczy. Już się nie mogę doczekać zupy z kimchi.
Przeczytałam dziś ciekawy artykuł na temat technologii wspierającej szabas. Przypomniało mi to o starym przepisie na cymes. Przepis ten mam chyba w jednej z pierwszych książek kucharskich, jakie kupiłam. ;)
Przepis jest prosty, cymes robi się sam, choć troszkę czasu zajmuje.
Składniki:
ziemniaki - 5 sztuk
wołowina - 20 dag
śliwki suszone - prawie cała paczka
cebula - 1 szt
sól
cynamon
miód - ze 3-4 łyżki
Przynajmniej tak ostatnio było ;) Ja prawie wszystko tak “na oko” robię.
Przygotowanie:
Mięso kroimy w kostkę, ziemniaki po obraniu również.
Rozgrzewamy oliwę w garnku, rondlu i podsmażamy mięso.
Dodajemy ziemniaki, śliwki. Zalewamy wodą, dusimy około 20 minut do pół godziny.
Dodajemy pokrojoną cebulę, miód, cynamon, sól.
Dusimy aż będzie miękkie.
Zagęszczamy - mąka ziemniaczana+woda.
Wykonanie:
Pokroić warzywa w kostkę.
Podsmażyć na oliwie.
Przygotować rosół z kostki, przestudzić. Wymieszać z winem i serem.
Dodać do warzyw, podgrzewać aż się rozpuści.
Ja zrobiłam źle, bo zalałam częścią rosołu i dusiłam. I cukinia się troszkę rozgotowała, wolę mieć chrupiące warzywa.
Podawać z makaronem, można pietruszką posypać.
Właściwie ta cukinia miała być zrobiona zupełnie inaczej, ale co tam. Tak mi się wymyśliło. ;)
抹茶アイスクリーム, Matcha aisu kurīmu, czyli lody z zielonej herbaty
Składniki:
lody śmietankowe
sproszkowana herbata matcha - niewiele, jest mocna! (słyszałam też o wersji zmielenia w młynku zielonej herbaty i użycia tego proszku, ale nie jestem przekonana)
Lody wkładamy do naczynia, wsypujemy matcha, bierzemy mikser z takimi metalowymi końcówkami do mieszania ciasta, miksujemy, zamrażamy.
I się delektujemy.
Tak samo można przygotować lody wasabi. Są troszkę bardziej “ekstremalne” i niekoniecznie każdy je lubi). Z lodami śmietankowymi miesza się proszek wasabi.
Smacznego!
Można też przygotować lody samodzielnie. Przepis TU
Recent Comments