Taka sytuacja…

Japonia 2 Comments »

W celach naukowych poszłam na randkę z tym przystojniakiem. Ok, nie poszłam na żadną randkę. Mam amnezję, jestem bezbronną arystokratką, a wokół jest zły świat. Na szczęście w złym świecie są gotowi mnie bronić mężczyźni.

Tak naprawdę, pewna bardzo zła kobieta, namówiła mnie to, żebym zagrała w “Shall We Date? Ninja Destiny“. To gra otome. Interaktywny harlequin. A teraz siedzimy i wymieniamy opinie o wybranych obrońcach. Plus wymyślamy własne wariacje na temat ND. I ogólnie dostajemy głupawki, bo skończyła nam się energia. Bo taka to gra – albo płacisz i romansujesz, albo czekasz aż odnowi się energia – 1 punkt co 4 godziny. Tak więc można spokojnie 4 godziny pracować.

Manga Kissa

Japonia No Comments »

Manga kissa, 8 Kome

Manga kissa (漫画喫茶), a właściwie kissaten to dosłownie Kawiarnia mangowa. Pod nazwą tą jednak kryje się znacznie więcej. To miejsce które łączy w sobie kawiarenkę internetową, wypożyczalnię filmów, książek – tak głównie anime i mang, ale nie tylko.

Jak na kawiarenkę przystało, można tam też się napić – herbata i woda zazwyczaj są za darmo, bąbelki kupuje się w automacie. Można też coś zjeść.

W kawiarni można przebywać samemu w boksie jednoosobowym lub umówić się z przyjaciółmi na wspólne oglądanie anime na wygodnej kanapie. W Japonii raczej nie zaprasza się do domów, bądź to z przyczyn technicznych – bo mało przestrzeni i kulturowych – niechęci do wpuszczania obcych w swoją bardzo prywatną przestrzeń.

Kawiarnie mangowe są stosunkowo tanie, co więcej – im jest się w nich dłużej, tym mniej się płaci. Zachęcało to zawsze osoby, które spóźniły się na ostatni pociąg do “nocowania” w manga kissa. Jednak nie tylko spóźnialscy wybierają mangownie za nocleg. Stają się one domem dla pracowników tymczasowych, ubogich, których nie stać na opłacenie mieszkania.

O tym zjawisku mówi bardzo ciekawy filmik zrobiony przez Pulitzer Center on Crisis Reporting, w reżyserii Shino Fukady, “Net Cafe Refugees”.

Film można obejrzeć na TEJ STRONIE.

Tam też inne filmy poświęcone rynkowi pracy w Japonii. filmy ciężkie, pokazujące, że Japonia to nie tylko kawaii i róż, ale też samobójstwa, bezdomni, mobbing w pracy, przepracowanie.

Czasem warto popatrzeć na tę drugą twarz Japonii.

Publikacja

Japonia No Comments »

Znajdziecie mnie i tutaj :) Napisałam: “Szamani, duchy, demony i etyka konfucjańska. Obraz religii japońskich w wybranych filmach Akiry Kurosawy”

http://www.kirin.pl/zapowiedzi

I dużo tam dobrych autorów.

Dziwne wieści

Japonia, Za pędzlem No Comments »

Co łączy Japonię i bieganie?

Haruki Murakami jest oczywistą odpowiedzią, prawda?

Jest jeszcze inna.

Japonię i bieganie łączy robot.

I pomidor.

Pomidory mają dużo potasu, więc są dobre dla biegaczy.

Logiczniej się nie da. Poznajcie TOMATANA:

watch?v=rk-nzWxj-P0

Kuchisake Onna

Japonia No Comments »

Uwielbiam horror pod każdą postacią. A Japonia jest przecudnym źródłem opowieści grozy i miejskich legend. Popkultura zaś cudnie te legendy przyjmuje, przerabia i wyrzuca dalej w świat.

Nadrabiałam sobie ostatnio oglądanie seriali i postanowiłam w końcu zapoznać się z Constantinem serialowym. Na dzień dobry “kupili mnie” akcentem i gestami głównego bohatera, więc już wiedziałam, że wsiąknę. Ale moja miłość do serialu została przypieczętowana odcinkiem z Kuchisake Onną – czyli Japonką z rozcietymi ustami.

Kuchiasake-onna z legendy była młodą i niezwykle piękną kobietą, która wyszła za mąż za samuraja. Wkrótce okazało się, że jej małżonek cierpi na chorobliwą wręcz zazdrość i życie dziewczyny zamieniło się w koszmar. Nie ufał jej i na każdym kroku podejrzewał o zdradę. Pewnego dnia w przypływie szału rozpruł jej usta od ucha do ucha, krzycząc: “I kto teraz powie, że jesteś piękna?” Duch kobiety  błąka się ulicami japońskich miast i zaczepia przechodniów. Pojawia się zawsze w białej chirurgicznej masce zasłaniającej oszpeconą twarz. Napotkanej osobie zadaje pytanie: “Czy ja jestem piękna?” (Watashi kirei?)(*) . Typową odpowiedzią jest potwierdzenie. Wtedy zjawa ściąga maskę, ukazując pokaleczoną twarz i ponownie pyta się, czy jest piękna. Tych, którzy w przerażeniu zaczynają uciekać, co zazwyczaj następuje,  Kuchisake dogania i, w zależności od wersji, rozcina usta lub po prostu morduje. Co ciekawe przed Kuchisake Onną można się obronić, należy odwrócić jej uwagę, odpowiadając pytaniem – “A czy ja jestem piękna” albo przepraszając, że spieszy się na umówione spotkanie. Zakłopotany duch usuwa się w cień. Zakłopotanie to przecież jedna ze stereotypowych cech Japończyków.

Co z tej legendy zostało w Constantinie? Jest Japonka, modelka, oszpecona przez zazdrosną rywalkę, jest maska chirurgiczna i zaczepianie ludzi. I jest mój ukochany motyw – wprawienie ducha w zakłopotanie. Uwielbiam tę cechę japońskich opowieści – na każdą paskudę jest jakiś sposób. A ten jest tak wspaniale wpisany z japońską kulturę, że aż szkoda go nie wykorzystać.

Niestety sama postać Kuchisake Onny jest straszliwie wyeksploatowana przez popkulturę i filmy jej poświęcone zdecydowanie nie należą do czołówki horroru.

(*) Watashi kirei, można też przetłumaczyć czy jestem pocięta, od czasownika kiru (切る) – ciąć. Piękna to kirei (きれい), czasem pisane też kanji (綺麗)


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.