O ryżu

Za pędzlem Add comments

Japończycy uważają, że ich ryż jest najlepszym ryżem na świecie. Aż tak super wysublimowanego podniebienia nie posiadam, ani nie jestem aż taką nacjonalistką japońską, ale ryż japoński pyszny jest. Do dziś (a prawie 10 lat minęło) wspominam jedzony w świątyni w Kouya san śniadaniowy słodki ryż. Ryż uwielbiam i gości na naszym stole znacznie częściej niż swojskie ziemniaki. Jest tylko pewien kłopot – ryż powszechnie dostępny jest niesmaczny. Najzwyklejszy ryż zjem jak go uprażę, ugotuję z dodatkiem rosołu, masła, oliwki, a następnie usmażę, doprawię, podam do zupy. Samego według mnie się zjeść nie da.

Co ciekawe miłość do ryżu chyba jest przekazywana genetycznie. Nasze dzieciaki ryż kochają od dziecka, ale gdy kiedyś skończył mi się kupowany przez nas ryż i kupiłam zwykły, odmówiły jedzenia. Początkowo nie skojarzyłam, że kupiłam przecież jakiś zwyczajny ryż. Ponieważ my jedliśmy go z sosami zapomniałam o smaku. Dzieciaki ryż zajadają solo, więc zdecydowanie zmiana im nie pasowała. Na pewien czas odmówiły w ogóle jedzenia ryżu. A ja mam jakiś dowód, że jednak nie wmówiłam sobie smaku ryżu, co czasem mi zarzucano. Jednak ryż ryżowi nierówny. A ja znalazłam też sklep internetowy gdzie można słodki kleisty ryż kupić. Cudowności :)



2 Responses to “O ryżu”

  1. baixiaotai Says:

    Oczywiście, że tzw. “ryż biały” zwykły, do kupienia w każdym sklepie, jest niejadalny. Nie – po prostu zły. NIE-JA-DAL-NY. W Polsce kupujemy ryż japoński bądź tajski. W Chinach – nasz, yunnański. Od japońskiego lepszy milion razy ;) Przynajmniej od tego kupowalnego za granicą; może w samej Japonii mają smaczniejszy…

  2. bayushi Says:

    Ja myślę,że może być smaczniejszy, ale żaden Japończyk tego nie potwierdzi ;) A w Polsce, nie dziwi mnie, jak ludzie mówią, że nie lubią ryżu. Dziwi mnie, że tyle ludzi jada ten okropny ryż.

Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.