Harmonia

Za pędzlem 1 Comment »

Po włóczeniu się po różncyh platformach (tumblr, posterous, blogspot), po rozmienianiu się na drobne (bo uznałam, że jednak nie będę mieszać matki z Japonią), stwierdzam, że wracam do momentu wyjścia. To nie tak, że nagle byłam matką, a nie lubiłam Japonii, to nie tak, że zajmuję się popkulturą i przestaję domem. Te wszytskie elementy się składają na mnie. No i w związku z tym będą jednak koegzystować w jednym miejscu, aczkolwiek w różnych kategoriach.

Teraz tylko muszę się zorientować jak to, co pisałam do tej pory wszędzie indziej wrzucić tu, a tamte wszytskie inne wyczyścić z Internetu.

Osiągnęłam netowe zen ;)

I wróciłam do pracy. Jutro pierwsze zajęcia po mojej przerwie.


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.