Wróciłam?

Za pędzlem Add comments

Ale sobie datę wybrałam, ostatni dzień roku. Nie będzie postanowień żadnych tutaj, jeśli nie macie mojego bloga w rss to pewnie troszkę potrwa zanim się zorientujecie, że coś się tu pojawiło.

Ja i Japonia nadal w separacji - ostatnio jadłam sushi :P A stęskniona wydałam niemal 40zł na słoiczek ume boshi i też sporo na pastę miso. Moje dziecię miso lubi. Tofu też. Ale chyba niestety soja ją uczula, więc kiszka. :( Wodorosty nori chrupała, ale w końcu uznała że jednak chyba są niejadalne. I tyle Japonii.

Poza tym leżałam, zajmowałam się dzieckiem, usiłowałam czytać. Czekam na poród dziecia dwa. Ma niby czas do 4 stycznia. Kurcze, coś w tym jest, że jak się ma dzieci, to jakoś kariera kuleje.

Ale były święta i miałam w końcu czas na przeczytanie “Amerykańskiej Gejszy” - tutuł nieco głupi, bo jak już to amerykańska hostessa w Japonii (w końcu nie każdy może być Dalby:P ). I kurcze wiecie co - można sobie krytykować książkę, autorkę i jej problemy i uznać to za takie sobie czytadło. Bo nie, nie ma tu wybitnych wartości literackich. Ale…jak patrzę na półki co się pojawia w Polsce naukowego o Japonii to czasem chce mi się wyć. Bo ta cholerna AG jest bardziej prawdziwa, więcej powie o Japonii niż kilka prac naszych wybitnych naukowców, którzy po raz kolejny dokonują kompilacji dzieł swoich i nieswoich.

Jednak jak się uczyć o Japonii to z Bruczkowskiego (choć trochę już nieaktualne), i Bator (tak wiem, czasem pisze takie bzdury, że łeb boli). Ale Ci ludzie to przynajmniej byli, widzieli. A nie przeczytali i wydumali. Amen!

No to Najlepszego w Nowym Roku! Sobie życzę więcej Japonii :)



5 Responses to “Wróciłam?”

  1. baixiaotai Says:

    Czy to znaczy, ze moj blog z Chin tez ma jakas wartosc, bo sama bylam i zobaczylam? :) Ciesze sie, ze wracasz :)

  2. bayushi Says:

    Kochanie, Twój blog chiński jest dla mnie objawieniem, rewelacją, cudownością i do jasnej przekuj go w końcu na książkę, żeby na uczelniach ludzie głupot o Chinach nie gadali :P

    A “Moda na Sukces” jest normalnie rewelka! Teściowa in spe jest bardzo energiczną osobą ;)

  3. Wojtek Says:

    No proszę, następnym razem jak będziesz Bayushi wracać, to dawaj znać mailem :-)

    Tymczasem zaś, żeby nie przedłużać - jak tam drugie dziecię? Nie pochwalisz się?

    Pozdrawiamy,
    H2W

  4. bayushi Says:

    Heheh, dobrze, będę pisała powiadomienia ;)

    Nie ma jeszcze się czym pochwalić, bo drugie dziecię jest leniwe/uparte i na razie już 5 dni po terminie i nic. :( Tak więc czekam sobie…

    A będę jakieś nowe zdjęcia H2? ;)

  5. Wojtek Says:

    To pewnie przez pogodę - podobno nie najlepsza u Was w kraju, to i się dziecię nie spieszy. Ja to rozumiem :-)

    H2?O! Dzisiaj na maila podeślę jakieś nowe :-)

Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.