Znów dziś w Japonii się zatrzęsło. Tym razem bez tsunami.
A sytuacja z marca nadal nieopanowana.
Mieliśmy być od sierpnia w Korei, nie będziemy. Innym razem. Zmiany, zmiany, zmiany.
I właściwie więcej chyba piszę na bayushi.tumblr. com (raz w miesiącu:P).
Jakoś niejapońsko u mnie. Choć Laura bawi się piłką z Hello Kitty ;)
A ja właśnie skończyłam poprawiać prace i testy moich studentów z kultury popularnej. Były świetne!! Super ciekawie się czytało. Ja chyba jednak lubię uczelnię. Czasem ;)
Na Azję jednak musimy poczekać, albo Azja musi poczekać na nas. Najbliższa wyprawa to chyba Skandynawia, chcemy Małgę i Hectora odwiedzić. Oby się udało. I Polska - rodzice, teściowie.



Recent Comments