Korea

Za pędzlem Add comments

Czytam, czytam i jakoś mi strasznie…



4 Responses to “Korea”

  1. Shin Says:

    Też się boję. Zwłaszcza, że zaczęło się zaraz po moim powrocie z Japonii – jakby świat ustalił, że pozwoli mi spełnić marzenie życia, a potem może się skończyć… (dlatego też przestawił datę “końca świata” o te juliańskie 13 dni – tyle trwała moja wyprawa)
    Teraz na szczęście jestem z powrotem w wirze pracy i mogę się przestać zastanawiać nad sprawami innymi niż przyziemne :)

  2. czesia Says:

    niecierpliwie oczekuję kolejnego postu, mam nadzieję, że nie zawiesiła Pani działalności bloga :). Pozdrawiam

  3. Mo. Says:

    Puk puk? Czy mama Bayushi ma się dobrze? Coś tu się tak nieprzyjemnie cicho zrobiło.

  4. bayushi Says:

    Jestem! Tylko jakoś mało czasu na pisanie. A jak jest czas, to jakoś nie bardzo mam o czym. Zmamiałam.

Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.