Czytam, oglądam, słucham, gram, Za pędzlem Add comments

Skończyłam czytać “W Azji”

Skońcyzłam czytać “Metro 2033” i coś się obawiam, że chyba chcę grę. Nie, nawet nie chyba. Chcę! Mam tylko nadzieję, że mimo akcji w metrze gra nie wymaga jakiegoś strasznego kombinowania z przechodzeniem korytarzy, nie ma zbyt wielu labiryntów, etc. Bo moja umiejętność czytania mapy jest nikła zarówno na żywo, jak i w grach. Cały czas jeszcze jednak na przejście czeka Dragon Age, Mass Efect (1) i jeszcze do zakupienia Silent. Kurcze. Muszę się spiąć, bo chyba potem cieżko będzie znaleźć czas. Choć mże opanuję karmienie z jednoczesnym trzymaniem pada do konsoli?

Uświadomiłam sobie też, że mimo całego wsparcia dla Tomka jeżdżącego motorem, troszkę nerwów mnie to kosztuje. W sobotę była na mieninach o tym dyskusja, ciotka nie mogła uwierzyć, że nie zabroniłam. Jak mam zabraniać, jak wspieram i się cieszę. I podoba mi sie ten Tomka motocykl (choć dla siebie to wolałabym włoszczyznę ;) )Ale jest to jednak też trochę stresujące. Tomek wyzukał mi przyszłościwo butki na motor – na obcasach, po tym, jak po przybierzeniu się do Hondy CB500 uznałam, że jednak mogę mieć problem z dosięgnięciem stopami do ziemi. Chociaż na razie ciężko powiedzieć, póki co nie mogę się dobrze przymierzyć do moto. Dopadła mnie też myśl, kiedy takie dziecko zachce jeździć. I jak bardzo wtedy będę się martwić?

Póki co, wracam do czytania. Przede mną polska edcja “Fantasy&Science Fiction”.



Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.