Makaroni

Kuchnia, Za pędzlem Add comments

Przepis nie świąteczny, ale pyszny, cudny, wspaniały i do tego szybki i banalny w wykonaniu. Zdjęcia nie ma, bo sie głodni rzuciliśmy. Wersja “basic” przepisu pochodzi z malutkiej książeczki kupionej kiedyś na hali Tesco i to co zrobiłam w domu wyglądało lepiej niż zdjęcie z owej książeczki. Podaję wersję własną przepisu :)

  • cebula dymka ze szczypiorkiem
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 czerwonej papryki
  • pomidory suszone z oliwy – minimum 6 sztuk
  • 100 g boczku pokrojonego w kostkę
  • białe wino kieliszek (u mnie była woda)
  • mały kubeczek (150g) śmietany
  • oregano, sól, pieprz
  • makaron – były zielone wstążki szpinakowe, wygląda ślicznie, ale myślę że inny makaron typu kokardki, czy rury też się nada

Przygotowanie

  • boczek wytopić na paletni
  • dodać posiekaną cebulke, zmiażdżony czosnek, warzywka
  • podlać winem/wodą – dusić jakieś 15 min
  • doprawić śmietaną z oregano, pieprzem i solą, posypać szczypiorkiem
  • w międzyczasie oczywiście ugotować makaron
  • makaron na talerze, na to sos

Delektować się :) Można z winem. Całość szykuje się jakieś pół godziny, a efekt powala na kolana.



2 Responses to “Makaroni”

  1. Tubster Says:

    Ciekawe, wyprobuje w ten weekend. Zazwyczaj podsmazalem czosnek pokrojony a nie zmiazdzony, potem dodawalem boczek, nieco pozniej sos sojowy i nieco pozniej Mitsukan albo zwykly ocet. Zwykle dodaje jajko, osobno podsmazone, a zamiast oregano swieza bazylie z doniczki co stoi na oknie w kuchni. Zrobie najpierw dokladnie wg Twojego przepisu, no moze dodam soje bo latorosl bez tego odesle mnie do kuchni razem z makaronem.

  2. bayushi Says:

    Polecam. Naprawdę smaczne to danie. I świeża bazylia – jak najbardziej!! Moją oszczędzam, bo jest mocno oskubana i sobie odrasta. Smacznego

Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.