PATH

Jianada Add comments

W centrum Toronto zimą podobno nie widuje się luzi na ulicach. ie widuje się ich też upalnym latem, co podobno budzi wielkie zdziwnienie turystów. Za to w metrze zimą widuje się osoby w sandałach, krótkich spodenkach T-shirtach. Temperatura może nie oszałamia mrozem, ale wieje lodowaty wiatr i panuje wilgoć. Koszulka, sandały wydają się więc nieodpowiednim miejscem. O co więc chodzi?

Jest w Toronto 28 km podziemnego miasta. Właściwie tuneli, które sały się podziemnym miastem. I wiem, brzmi to jak fikcja, jak miasto z ataku zombie/alienów/wściekłych maszyn. Jest jednak prawdziwe. Nazywa się PATH. Łączy stacje metra, budynki biurowe, hotele. Można przejśc spory kawał miasta nie wychylając nosa na zimno. Path to tętniące życiem miasto. RAz poszliśmy popołudniem. Było spokojnie. Innym razem, poszliśmy w porze lunchu. Były tłumy! Ludzi wyskakujących z pracy na lunch ze znajomymi, ludzi robiących zakupy – ubraniowe. Ludzi pędzących do fryzjera, czy kosmetyczki. Path to wygodna instytucja. Wystarczy pójść na lunch i już się jest na bieżąco z modą. Nie trzeba urządzać wyprawy na zakupy. Path jest cudne, ale…

Czułam się jak na zabawie w podchody. Trudno jest się tam odnaleźć. Niby wszędzie są znaki, ale na niewiele się przydadzą, jak nie ma się mapki całości, na to nałożonej mapki ulic. Oczywiście, jeżeli chce się dojść w jakieś konkretne miejsce. Jeśli się chce powłóczyć to jedyne na co trzeba uważać, to wyjścia na powierzchnię. Czasem trafia się na schody zamiast do kolejnego korytarza. Zabawa jednak jest wspaniała. W orientacji pomagają kolory oznaczeń:

  • Czerwona – południe (P)
  • Pomarańczowa  -zachód (A)
  • Niebieska – północ (T)
  • Żółta – wschód (H)
Fajne takie miastko. Jeśli kiedyś zamieszkam w Toronto, to jednek chciałabym, żeby było to centrum połączone z PATH. Niestety chyba na uniwersytet nie docierają. Trzeba będzie się na bankowca przekfalifikować :P
A TUTAJ jest link do opisu PATH i mapki do pobrania. Można poszukać w którym miejscu zrobiłam zdjęcie
(EDIT: posta zamiast opublikować, zasejwowałam i właśnie znalazłam w notkach. O sierota!! No to wklejam)


2 Responses to “PATH”

  1. lanyun Says:

    Kiedy w 2002 roku byłam w Kanadzie pamiętam, że mówili mi takie rzeczy o Montrealu. Tam też jest podziemne miasto, zimą ludzie spędzają tam dnie, bo ciepło, a latem schodzą ochłodzić się w powiewach klimatyzacji i delektować lodami.

  2. bayushi Says:

    O! Jakaś kanadyjska specjalność te podziemne miasta. Narodził mi sie pomysł na trasę turystyczną – szlakiem podziemnych miast :)

Leave a Reply


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.