Cudowne cudowne zdjęcie dziś zobaczyłam:

Piękne momiji (klony) i cudowne połączenie z zarośniętą studnią.
I do tego jeszcze:

Krzywe mosty według wierzeń chińskich (no i japońskich i koreańskich) miały sprawić, ze duchy podążające za człowiekiem się gubiły. W innych wersjach japońskie duchy nie mogą w ogóle przekraczać wody, więc są skazane na tkwienie na Wyspach Japońskich. Zawsze mnie to pocieszało, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę, jak wredne są japońskie duchy.
Ostatnio troszkę oddalam się od Japonii (powiedziała ta, co pisze w kółko o tym kraju). Ale serio. wciągnęła mnie troszkę bardziej Korea, pojęcie han - smutku. Pewnie w końcu temat zgłębię. Do tego doszło zajmowanie się go w aspekcie tajwańskim. No i znalazłam pewną ciekawostkę, dowodzącą, że może i Japończycy są dziwni, ale Tajwańczycy dzielnie ich gonią.
TUTAJ można pooglądać dużo zdjęć z restauracji toaletowej. Zastawa jest w kształcie pisuarów, wanien, etc. A jedzenie…no, zobaczcie.



December 2nd, 2008 at 8:45 am
zarowno studnia, jak i most cudowne :) Studnia… sprawia, ze marze o Japonii…
December 2nd, 2008 at 11:15 am
Ale nie planujesz do studni wskakiwać? :P Mnie też już się tęskni. Ciekawa jestem, co tak nowego, jak bardzo się pozmieniało wszystko… Tęsk…
December 6th, 2008 at 6:52 pm
Most bardzo mi sie podoba, ale powiedziałabym, że nie za zbytnio chciałabym korzystać z tej restauracji w toalecie:))
December 11th, 2008 at 9:32 pm
idealne krajobrazy na grudniowe szarości mrozy. Uspokaja mnie to…
December 11th, 2008 at 9:36 pm
Nie no, z tą restauracją to już chyba lekka przesada. No ale, gdzie, jeśli nie w Japonii…?
December 11th, 2008 at 9:39 pm
Mnie coraz większa tęsknota za słońcem ogarnia, ale mostki i studnie i klony też mogą być. Zakochałam się w tych malutkich liściach japońskiego klonu, cudne są.
A restauracja jest na Tajwanie ;)