Tak bardzo, że nadal nie mam nowego Gaimana, który jest już/albo powinien być od 3. października.(*) Nawet w księgarni nie byłam. Zgroza! Na szczęście msh mi podesłała linka do akcji promocyjnej książki i sobie słucham Gaimana czytającego. Strasznie chciałabym się wybrać na takie spotkanie. I posłuchać opowiadanka o Gralu, które Gaiman podobno bardzo lubi czytać, a ja bardzo lubię, bo jest takie lekkie, miłe, przyjemne.
Póki co pozostaje internet: Neil Gaiman’s The Graveyard Book
I jeszcze filmik prmujący książkę:
(*) na stronie MAGa jest.



Recent Comments