Widok na zamek Nijō (二条城)
Można dzięki kochanym guglom pospacerować i pozwiedzać Japonię. Na razie nie po wszystkich miastach, ale jest już Kioto, Osaka, Kobe, Tokio. Oczywiście nie całe, ale są.
Pierwsze co zrobił Tomek w Kioto, to poszukał naszego hostelu. I jest :) I jest uliczka i pizzeria obok. Do pizzeri nigdy nie poszliśmy, ale była tak znana w okolicy, że dzięki niej pan w stacji metra wytłumaczył nam drogę. :)
Znalazła też nasz hotel w Tokio - Kimi Ryokan.
Miłego SPACERU - trzeba wybrać miasto i do dzieła :)
W sumie taka rzeczy przyszła mi do głowy. Jak ktoś szuka hotelu, może sobie od razu okolicę obejrzeć. Fajne.
I link dla Sayama. To TEN ramen. Dla zainteresowanych, którzy są akurat w Tokio. Na Ikebukuro jest najlepszy IMHO ramen na świecie. ;)
Edit:
To baaardzo uzależnia. Właśnie wylądowałam w El Paso. Jak na filmach normalnie. I taki ładny domek znalazłam. ;)




August 13th, 2008 at 8:51 am
Z przyjemnością popodrożowałam:)
August 13th, 2008 at 9:17 am
Bardzo się cieszę :)
September 25th, 2008 at 10:42 am
[...] innym zastosowaniu Google Maps pisze też Bayushi. Ja wprawdzie wolę przechadzki po Paryżu, nie mniej od przeczytania tego wpisu zaczęly się w [...]