Wróciłam na troszkę.
Przygotowania szalone do ślubu Małgi i Hectora już za nami. Za nami też ślub i wesele. Działo się,się działo. Młodzi wyglądali przecudownie. Msza była niezwykle wesoła - ksiądz nie znał hiszpańskiego, ale mimo to msza była dwujęzyczna.
Wesele było wspaniałe. Wytańczyłam się jak nigdy przy rewelacyjnym zespole. Cóż więcej pisać. Cieszymy się. Fajną sobie Małga rodzinę znalazła. ;)
Zdjęć będzie pewnie jeszcze bardzo dużo. Ja i Tomek za bardzo nie mieliśmy czasu ich robić, więc tylko kilka:
![]() |
| Slub_Małgi |
Są jeszcze zdjęcia od ANKI
Fajnie było :))))
A teraz przed nami powtórka z rozrywki - wesele w Meksyku. Nie możemy się już doczekać.




Recent Comments