Jun 23
Może mało skromnie, ale co mi tam. Znikają natychmiast.
Przepis wyszukałam gdzieś w necie, ale został mocno zmodyfikowany. Oryginału znaleźć nie mogę.

Składniki
- margaryna - pół kostki, rozpuścić
- mąka - dwie szklanki, można też troszkę więcej
- pół łyżeczki sody
- łyżeczka lub półtora proszku do pieczenia
- cukier - pół szklanki
- pomarańcza - skórka plus sok, lub szklanka soku pomarańczowego
- mleko - pół szklanki
- 2 jajka
I nadzienie do wyboru:
- rodzynki
- suszona żurawina
- płatki czekoladowe - czyli po prostu pokrojona czekolada
- rabarbar (mmmmmniam :) )
- maliny
- jagody
- i co sie tam chce - można też mieszać ;)
Przygotowanie:
- wszytko co mokre mieszamy w jednym naczyniu - masło lekko przestudzić, żeby się jajka nie ścięły
- suche wymieszać w innym naczyniu - dodać żurawiny, jagody, etc
- wlać mokre do suchego
- zamieszać - mogą być grudy

Foremkę mam silikonową, więc nie używam już żadnych papilotków, nie natłuszczam. Foremka jest na 6 muffinów, z porcji wychodzi ok 12.
Piecze się w nagrzanym piekarniku (180 stopni) ok 15 minut.
Je jeszcze ciepłe lub po ostudzeniu.

Smacznego!



Recent Comments