Oct 05
Składniki:
- wieprzowina pocięta w cienkie plasterki - miałam dwa plastry sznycli - zostały pokrojone w paski
- grzybki mun - dałam około pół kubeczka
- starty imbir - dużo było ;)
- posiekane ząbki czosnku - sztuk 3
- posiekana drobno cebulka
- trochę chili
- kilka łyżek rosołu, albo wody - był rosół z kostki
- sos rybny - ok łyżki do dwóch
- sos ostrygowy - 2 łyżki
- cukier brązowy - łyżeczka
- dodaliśmy jeszcze łyżkę rumu, powinien być jakiś tajski alkohol
- olej do smażenia
- do dekoracji - szczypiorek, liście kolendry, świeże chili pokrojone w paseczki - niekoniecznie
Przygotowanie
- mięso zamarynować w oleju, czosnku i dosłownie odrobinie sosu sojowego, bo słone też są pozostałe sosy (tej części w ogóle nie ma w książce - mówią, żeby po prostu mięso dać na patelnię, ale takie barbarzyńskie mi się to wydaje)
- grzyby zalać gorącą wodą i odstawić, a potem pokroić
- w miseczce zmieszać sosy z cukrem, rumem i chili
- na rozgrzanym oleju w patelni lub woku smażyć partiami mięso i odkładać na talerz
- posiekany imbir, cebulę, pokrojone grzyby - na patelnię, zalać sosem, dodać rosół/wodę, dorzucić mięso i smażyć całość około 1-2 min
- na koniec dodać posiekany szczypior
- resztę dekoracji - chili i kolendrę dodaje się już na talerzu
Podawać z ryżem.
Dobre jest!



Recent Comments