Kotleciki z cukinii

Kuchnia No Comments »

Trufla zainspirowała mnie do zrobienia kotlecików z cukinii. Pierwszy raz tak przyrządzałam cukinię

Przepis mocno zmodyfikowałam, więc się podzielę ;)

Przyprawy:

plastry cukinii posoliłam bardzo mało, za to obficie posypałam ziołami z serii Fit-up Kamisu – do duszonych warzyw i dorzuciłam tymianku, który hoduję w doniczce na parapecie. Całość odstawiłam na jakieś pół godzinki

Panierka:

zmieszałam mąkę kukurydzianą z otrębami pszennymi. Otręby niestety łatwo się przypalają, trzeba uważać, ale smak – lekko orzechowy- wynagradza tę niedogodność. Resztę standardowo – jajko i potem mieszanka.

Sosik:

Kamis – sos do mizerii, który po prostu uwielbiam. Z jogurtem, bo kalorie ;)

Całość podałam:

z sałatką z sałaty i papryki doprawionej…tak Kamisem…sos zmysłowy z lawendą + oliwka i ocet winny.

(Czy jestem uzależniona od Kamisu? I czy powinnam dostawać wynagrodzenie z racji reklamy?)

Efekt – rewelacyjny:

Zdrowo owocowo

Kuchnia No Comments »

Zainspirował mnie Tymbark.

Ale on taki malutki jest, więc postanowiłam zrobić własną wersję :)

Zmiksowane owocki na razie noszą roboczą nazwę „pyszne coś”. Kiedyś może wymyślę coś bardziej sensownego. Pyszne coś jest wegetariańskie, bardzo zdrowe i smaczne.

Pyszne coś (wersja podstawowa)

  • banan
  • ananas (może być z puszki)
  • gruszka
  • troszkę soku lub wody do rozrzedzenia (chyba że ktoś woli gęste owoce)

Obieramy, kroimy, miksujemy w blenderze i gotowe.

Można oczywiście dowolnie dobierać owoce, ale banan pasuje zawsze, bo dzięki niemu pysznym cosiem można się najeść

Pyszne coś (wersja śniadaniowa)

  • owoce bez zmian
  • łyżka miodu
  • płatki owsiane
  • otręby

Też kroimy i miksujemy z miodem i płatkami. Dajemy też mniej soku, żeby było bardziej gęste.

Mniam :)


Wordpress Themes by Sabiostar web development studio.